poniedziałek, 1 października 2018 | By: Annie

Laura

                       Zmieniło się wszystko - tego nie sposób pojąć, dopóki się samemu nie doświadczy - myślałam, że to ot takie gadanie, truizm - ale to najszczersza prawda. 12 września dołączyła do nas pewna mała, idealna dziewczynka - Laura. I od tej pory nic już nie jest takie samo. Lawina emocji, jakby nagle wylały się całe oceany uczuć - ogrom miłości, szczęścia, strachu... i niedowierzenia, że jest nasza, że to my ją stworzyliśmy. :) Na razie stopniowo oswajamy tę nową rzeczywistość i uczymy się siebie. Czytam malutko, ale z wielką przyjemnością i apetytem. Powoli sięgamy po pudło z książeczkami Laurci - kontrastowe idą oczywiście na pierwszy ogień. Za nami również pierwsza wspólna wyprawa do biblioteki po drugiej stronie ulicy. Nie mogę się doczekać wspólnego odkrywania świata literatury Córeczko!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...