niedziela, 12 listopada 2017 | By: Annie

"Wypowiedz jej imię" - James Dawson

                          Lubię ten mój sposób czytania i dobierania lektur – najpierw schwytana w locie myśl przewodnia, a potem szperanie, wertowanie, przeglądanie dziesiątek stron, list, rankingów na tropie inspiracji w danym temacie. Dużo frajdy sprawiają mi takie poszukiwania ‘tematyczne’, a radość z ciekawego odkrycia jest podwójna lub nawet potrójna. Nie pamiętam już gdzie, co i jak, ale w ten właśnie sposób, w szale szperania pod hasłem ‘powieść grozy’, natrafiłam na „Wypowiedz jej imię” – smakowitą lekturę osadzoną w realiach położonej na odludziu, mrocznej i pełnej tajemnic szkoły z internatem, gdzie grupa nastolatków w halloweenową noc postanawia wywołać ducha Krwawej Mary... Nie bałam się jakoś szczególnie (może tylko trochę na samym początku), ale za to historia wciągnęła mnie bez reszty – nie mogłam się oderwać, przekręcałam stronę za stroną. To fajna, dość młodzieżowa lektura na listopadowe dni, która doskonale zgrała się z moim nowym rytmem wieczornym, kiedy wcześnie wskakuję do łóżka i dużo czytam. Nie jest to pozycja obowiązkowa, ale nie żałuję, że sięgnęłam. Dobra rozrywka.

6 komentarzy:

toukie pisze...

Bardzo zachęciła mnie twoja recenzja. Zwłaszcza, że na powieść już dawno zwróciła moją uwagę :)

Pozdrawiam!
Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

booklicity pisze...

Kupiłam tą książkę jakiś czas temu w formie ebooka bo nie mogłam się doczekać, tyle słyszałam pozytywnych opinii - teraz tylko trzeba znaleźć trochę czasu :)

booklicity.blogspot.com

Annie pisze...

toukie - taki był mój cel, hihi :)

booklicity - oj tak, czas... największa bolączka książkoholików :)

Katarzyna Zabłotna pisze...

Ostatnio widziałam ją nawet na jakiejś promocji porządnej, wiec może nawet kupię :D
Zostaję na dłużej!
Pozdrawiam ciepło :)
Kasia z niekulturalnie.pl

Księgozbiór Kasiny pisze...

Można przeczytać, tym bardziej, że teraz czas nastraja na takie lektury!

Annie pisze...

Katarzyna Zabłotna - bardzo mi miło, witam serdecznie! zaraz zajrzę do Ciebie :)

Księgozbiór Kasiny - to prawda, listopad to chyba najlepszy miesiąc na takie pozycje. Jest ciemno, mrocznie... trzeba korzystać, bo zaraz nadejdzie grudzień i czas na słodkie, kiczowate, świąteczne lektury ;)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...