niedziela, 16 lipca 2017 | By: Annie

"Córeczka" - Anna Snoekstra

                      I znowu przykurzył mi się blog – to wszystko wina nagłego, odurzającego oddechu wolności i cudownego smaku wakacji, którym delektuję się na co dzień. Spotkania, spacery, kino, teatr, zakupy, ćwiczenia, zdrowe jedzenie – łapię wiatr w żagle, a także dbam o siebie i bezwstydnie się rozpieszczam – zasłużyłam. Owszem, czytam też sporo, choć jak zwykle nie tak dużo jak bym chciała – niemniej trochę lektur za mną, ale jakoś zupełnie weny nie miałam, żeby opisywać swoje perypetie czytelnicze na bieżąco. Tymczasem połknęłam kolejny thriller psychologiczny – faza zdecydowanie nie mija. Tak sobie myślę – kiedy mi się to znudzi? No bo ileż tych thrillerów można wymyślić, żeby się nie powtarzały w kółko te same historie? Chyba jednak jeszcze sporo przede mną, bo mimo iż jest to n-ty thriller w mojej karierze, to „Córeczka” zaskoczyła mnie totalnie – zakończenie czytałam z wypiekami na twarzy. I chyba właśnie dlatego, iż wciąż mnie ten gatunek potrafi naprawdę zaintrygować, zadziwić, porwać - apetyt nie mija. 

                      Owa książka to historia ukradzionej tożsamości – pewna dziewczyna w tarapatach wykorzystuje podobieństwo do zaginionej przed laty Rebeki – wkrada się w jej życie, w jej rodzinę, przyjaciół. Oczywiście przy okazji uwikłana zostaje w niewyjaśnione wydarzenia sprzed lat… Powieść jest sprawnie napisana, wciąga, a końcówka wbija w fotel. Bardzo mi się podobał ten thriller – może nie najlepszy jaki czytałam, ale zdecydowanie polecam. I już myślę jaki następny sobie zapodać – bowiem w to lato mój kindle pęka w szwach od thrillerowych lektur… :)

5 komentarzy:

Sylwia pisze...

Odpoczywaj i łap oddech, my poczekamy! :) Skoro ten thriller potrafi zaskoczyć, to na pewno po niego sięgnę, wierząc, że nie domyślę się wszystkiego na samym początku.

toukie pisze...

Brzmi bardzo ciekawie :) Nietuzinkowa fabuła, intrygująca historia. Z chęcią bym ją poznała :)
http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com

Annie pisze...

Sylwia - dziękuję :) mnie koniec kompletnie zaskoczył, mimo iż miałam swoje całkiem sensowne 'teorie' co do rozwiązania zagadki, mam nadzieję że u Ciebie będzie podobnie :)

toukie - mam nadzieję, że Ci się spodoba jeśli siegniesz... :)

Nowy Akapit pisze...

O, skusiłaś mnie na tę książkę. Ostatnio szukam dobrych thrillerów, więc i ten wpisuję na listę :). Będę pamiętać.
Marta

Grzegorz Rak pisze...

Super, naprawdę zachęcasz do książki. Pozdrawiam :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...