sobota, 17 grudnia 2016 | By: Annie

"Smutek cinkciarza" - Sylwia Chutnik

                     Świetna książka! Mam ostatnio fazę na PRL, być może to kwestia nowego adresu zamieszkania na ursynowskim blokowisku z lat 80’, które absolutnie uwielbiam lub oglądania z mężem serialu „Alternatywy 4”. W każdym razie jestem ostatnio wyczulona na wszelkie smaczki z nutą PRL’u w tle i tym samym najnowszą książkę Sylwii Chutnik połknęłam z ogromnym apetytem. Już sama okładka mnie zachwyciła, ale wnętrze również nie rozczarowało. Co fajne, mimo iż jest to historia oparta na aktach prawdziwej zbrodni, to nie jest to jedna z tych pozycji w stylu ‘z życia wzięte’, która jakkolwiek usiłowałaby górnolotnie i umoralniająco wpływać na swojego czytelnika, czy też wartościująco oceniać życie głównego bohatera. To po prostu pewna opowieść o pewnych czasach i pewnym człowieku, który żył jak potrafił najpiękniej w niełatwym PRL’u. Potrzeba pokolorowania tego szarego świata była dojmująca, a jedynym wytchnieniem okazały się dancingi w rytmie przebojów do białego rana, te nostalgiczne potańcówki w brudnych salach, ale magia nocy, kolorowych światełek, muzyki i alkoholu sprawiała, że życie wreszcie nabierało smaku. To opowieść o niebieskim ptaku niepasującym do trudnych i przyziemnych czasów, w których przyszło mu żyć - gdy w sklepach świeciły pustki, ulice były szare, a na głowach pań królowały tapiry. Czuć klimat. Książkę czyta się wspaniale, to pięknie opowiedziana i skonstruowana historia, która płynie jakby sama, snuta przez głównego bohatera – tytułowego cinkciarza. Właściwie jest to lektura dla każdego. Wiele tu fajnych zdań, ciekawych puent, które miałam ochotę przeczytać kilkukrotnie. To było moje drugie spotkanie z panią Chutnik - bardzo udane. Gorąco polecam tę książkę!

2 komentarzy:

Sylwia pisze...

Bardzo lubię twórczość Sylwii Chutnik, więc z przyjemnością sięgnę po ten tytuł. :)

Edyta pisze...

Nie znam, ale chetnie poznam.

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...