niedziela, 20 listopada 2016 | By: Annie

Była sobie paczka...

                      Przyszła do mnie pewna wyjątkowa paczka… Mąż nawet nagrał to dzikie szaleństwo rozpakowywania, darcie papieru, ten niepohamowany uśmiech od ucha od ucha i ogromną radość z każdej nowej książki, która wcale nie mija mi z wiekiem czy stopniem zapełnienia półek. Jednak to już zbyt duży poziom ekshibicjonizmu, żeby pokazać ten filmik publicznie. :) I tak, przyznaję, jestem książkowym pazerniakiem i maniakalnym książkoholikiem – ale wiecie co? Dobrze mi z tym. :) Ach, ale mam czytania! Stosik wybrałam starannie na arosie, umiliło mi to kilka deszczowych wieczorów, różne pozycje rozważałam, wkładałam i wyjmowałam z koszyka, jednak ostatecznie przywędrowały do mnie oto dwa śnieżne kryminały z klasyki angielskiej, do tego smaczek bibliofilski, czyli „Sztuka powieści” – wywiady z największymi pisarzami naszych czasów, które pierwotnie były opublikowane w The Paris Review. I kolejny tom z cyklu pór roku Knasugarda, gdyż jego „Jesień” urzekła mnie i zachwyciła. "Oswajanie świata" to pozycja, z którą bardzo chcę się zmierzyć. A resztę widać na zdjęciach... Ale mam radochę! I chwalę się, a co! :)

2 komentarzy:

Zuzanna Szulist pisze...

Każda paczka z Arosa to ogromna radość! :D

anetapzn pisze...

Każda nowa paczka (nie istotne-duża, mała, średnia) z książkami to wielka radość, rozumiem twoją niecierpliwość, mam tak samo :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...