piątek, 5 sierpnia 2016 | By: Annie

"Czwartkowe wdowy" - Claudia Piñeiro

                  Od dawna intryguje mnie cała Ameryka Południowa, ale z dużym naciskiem na Argentynę właśnie. Kiedyś, dawno temu, wymyśliłam sobie, że muszę koniecznie zamieszkać w Buenos Aires – nie wiem, czy to kwestia tej pięknej nazwy, czy raczej jakiegoś zapomnianego snu. Tak sobie w każdym bądź razie wymarzyłam i choć mieszkanie w Argentynie na daną chwilę niekoniecznie wciąż figuruje na liście moich życiowych celów, to zwiedzenie i odkrycie literatury tego intrygującego kraju – już jak najbardziej tak. Ze smakiem połknęłam zatem „Czwartkowe wdowy”, czyli fantastycznie napisaną i przetłumaczoną obyczajówkę z wątkiem kryminalnym, dziejącą się na luksusowym osiedlu pod Buenos Aires. Za zamkniętymi drzwiami wielkich rezydencji mieszkańcy skrywają swoje mroczne sekrety - wszystko w atmosferze zamożności, plotek i zamętu gospodarczo-politycznego. Bardzo mi ta książka zapachniała " Gotowymi na wszystko" - aż zatęskniłam za tym serialem. I choć może nie był to najszczęśliwszy tytuł do czytania w okresie okołoślubnym, to ja jednak nie mogłam się oderwać. Czytadło z ciut wyższej półki. Oryginalne i naprawdę dobre, idealne na wakacje. Polecam.

2 komentarzy:

bookworm* pisze...

Czytałam i mi też bardzo się podobała! Polecam też "Betibu" - dokładnie w tym samym klimacie, na podobnym osiedlu, z podobnym przekrojem społecznym mieszkańców i oczywiście z wątkiem kryminalnym :)

Annie pisze...

bookworm* - tak, Betibu mam też na oku i na pewno wkrótce ze smakiem przeczytam :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...