niedziela, 22 maja 2016 | By: Annie

Targi 2016

             Muszę przyznać, że nie mogę się doczekać kiedy znów będę miała czas czytać więcej, intensywniej – obecnie dni lecą jak szalone, powoli zaczyna się intensywny okres na uczelni, przygotowania ślubne nabierają rozpędu. Dziesiątki rzeczy na głowie, do załatwienia, ogarnięcia -  praktyki, zaliczenia, choć też sporo spraw miłych, jak degustacja tortów czy układanie weselnej playlisty. I kurs tańca - zachwyt. :) A nie zaczęliśmy jeszcze nawet tematu remontu i przeprowadzki... Oj dzieje się, dzieje, ale są to zmiany fajne i pozytywne. Wyjątkowy czas. Jakby to dorosłe, docelowe i prawdziwe życie, które zawsze gdzieś tam było w perspektywie, ale odgrodzone nauką i zbyt młodym wiekiem, wreszcie rozpoczynało się na dobre. Ciekawa jestem co przyniesie... Pozytywna energia we mnie i w ludziach wkoło - licealne przyjaźnie na tym polu niezawodne. Doceniam podwójnie, gdyż dostałam ostatnio cenną nauczkę, że jednak muszę uważniej dobierać ludzi, których dopuszczam do swojej prywatności. Ważna lekcja odrobiona - na własnej skórze, choć tyle osób ostrzegało. 

              Siłą rzeczy czytam teraz mało, czy raczej podczytuję w chwilach uszczkniętych z codzienności. Tęsknię za intensywniejszym pochłanianiem powieści, mam też sporo zaległości recenzenckich – blog leży przykurzony. No ale to wszystko musi poczekać na ciut spokojniejszy czas – jest szansa, że już w połowie czerwca odetchnę. Trzymajcie kciuki. A tymczasem krótka relacja z Warszawskich Targów Książki – tej przyjemności sobie nie odmówiłam. :)

Nabytki: 

Autografy... Dla mnie i prawie-już-męża. w książce "Rozmówki małżeńskie" Lwa-Starowicza, a drugi na spółkę z Mamą od Krystyny Jandy, którą przypadkiem tego dnia śledziłyśmy.... Bo prosto ze spotkania autorskiego pojechałyśmy do Polonii na genialny spektakl "Shirley Valentine". :)





A tu już proza życia - nauka, choć w bardzo przyjemnej scenerii. ;)

7 komentarzy:

bookworm* pisze...

Super "łupy"! Też mam C. Moran i M. O'Farrell - czekają w kolejce do przeczytania. Powodzenia w zaliczeniach na studiach i przygotowaniach ślubnych! I czekam z niecierpliwością na Twoje kolejne recenzje!

Zuzanna Szulist pisze...

Paragraf 22 - będziesz zachwycona! :)

czarno_biała em pisze...

Jakie cenne zdobycze! Życzę milej lektury:)

Anna pisze...

super :) też byłam i jestem zachwycona :)

Zjadam Skarpety pisze...

Strasznie chciałabym przeczytać Paragraf, czekam na Twoje wrażenia! :)

Kinga pisze...

Czekam na twoją recenzję "Dziewczyna, którą nigdy nie byłam". Strasznie mnie ciekawi ta książka ale waham się czy brać czy nie :P

Pozdrawiam serdecznie,
ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com

Gosia B pisze...

Ta degustacja tortów brzmi naprawdę ciekawie:D Powodzenia i dużo siły w przygotowaniach:)Paragraf czytałam - dziwna ale ciekawa powieść.

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...