poniedziałek, 21 marca 2016 | By: Annie

"Pajęczyna" - Agata Christie

                      Z mojego studenckiego i uczniowskiego doświadczenia jednoznacznie wynika, że nic nie sprawdza się lepiej do zabicia czasu na nudnym wykładzie, lekcji czy bezsensownym seminarium, jak powieści Agaty Christie – to fakt sprawdzony empirycznie, a wierzcie mi, mam w tym wieloletnią praktykę. ;) Książki Agaty piekielnie wciągają, a jednocześnie czyta się je bardzo łatwo i lekko – to raz. Po drugie te kieszonkowe wydania Wydawnictwa Dolnośląskiego są niewielkie, bardzo poręczne i wygodne – to też jest ważne. Tym razem skusiłam się na powieść pt. „Pajęczyna”, spisaną przez Charlesa Osborne'a w oparciu o sztukę teatralną Agaty. Wielka rezydencja, trup, śledztwo – i standardowe pytanie: kto zabił? Cieniutka książeczka, ale też wielki smaczek. Wraz z tą pozycją, narodziło się we mnie pewne małe marzenie - otóż chciałabym kiedyś zobaczyć jakąś sztukę Agaty Christie na żywo, wystawioną w teatrze... :) 

1 komentarzy:

Czarne Espresso pisze...

Pisałam to już wiele razy, ale Agata rządzi! :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...