niedziela, 26 lipca 2015 | By: Annie

Dwa kolejne spotkania z serią Pretty Little Liars... "Zabójcze" i "Bez serca" Sary Shepard



                      Gdzieś między innymi, lipcowymi lekturami pochłonęłam także dwie kolejne części serii Pretty Little Liars. Nie są to lektury, którymi chciałabym się jakoś szczególnie chwalić czy pisać o nich wywody – to dla mnie łatwa rozrywka i czysta przyjemność - nie ma w tym jakiejś głębszej logiki czy filozofii. Głupiutkie, płytkie, nierealistyczne, napisane prostym językiem, ale też piekielnie wciągające i intrygujące. Lubię tę serię. Po prostu. W dwóch kolejnych częściach poznajemy dalsze perypetie Hanny, Arii, Emily oraz Spencer, intensywnie rozwija się wątek ich zaginionej przyjaciółki Alison, dziewczyny wciąż dostają też smsy od tajemniczego A. Lubię ten specyficzny klimacik zamożnego Rosewood - sekrety skrywane za drzwiami luksusowych posiadłości, licealne problemy i co tydzień nowy chłopak, haha. ;) Ani przez chwilę nie jest nudno. Doskonała pozycja gdy nie mam ochoty na intelektualne zmagania i wyzwania. W każdym razie czytało się znakomicie w aptece i jako przerywnik między bardziej wymagającymi, ambitnymi lekturami.

2 komentarzy:

alinka malinka pisze...

Ja stanęłam na 9 tomie i czekam, aż ktoś odda wreszcie 10 do biblioteki :D

Annie pisze...

alinka malinka - a ja, nie wiem czemu, kupuję i zbieram tę serię. Bez sensu ;p

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...