sobota, 3 stycznia 2015 | By: Annie

"Uwikłanie" - Zygmunt Miłoszewski

                  Ostatnia lektura przeczytana jeszcze w 2014 roku... Zygmunta Miłoszewskiego nikomu przedstawiać nie trzeba – to chyba obecnie najpopularniejszy polski autor, w każdym bądź razie pełno go we wszelkich zestawieniach bestsellerów, nowościach, głośno jest o ekranizacji jego powieści itd. „Uwikłanie” to bardzo dobry kryminał – czworo pacjentów i ich psycholog na weekendowej sesji terapeutycznej. Jeden z nich ginie, zostaje znaleziony z rożnem wbitym przez oko w mózg – i tradycyjne pytanie – kto zabił?

                  Chyba najbardziej podobała mi się postać prokuratora Szackiego i wszelkie wstawki obyczajowe – w stylu zakupy w Carrefourze, spostrzeżenia na temat współczesnych mediów itd. Mnóstwo cytatów-perełek i trafnych puent – te elementy pozytywnie wyróżniają „Uwikłanie” z tłumu innych porządnych i poprawnych kryminałów. Dodatkowy smaczek stanowiło dla mnie czytanie o miejscach, obok których codziennie przechodzę, bywam, przejeżdżam – okolice, w których chodziłam do liceum, mój ulubiony Park Ujazdowski... po prostu moja Warszawa. Oczywiście sama zagadka kryminalna też jest świetna – misternie utkana, oparta na intrygującej terapii ustawień Hellingera. Z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy z serii, polubiłam prokuratora Teodora Szackiego, cieszę się, że nie jest krystalicznie czysty, nudny i czarno-biały - ten pan zdecydowanie budzi moją sympatię. Dobra rozrywka, porządny kryminał – czytało się bezboleśnie, a nawet bardzo przyjemnie.

8 komentarzy:

Gosia B pisze...

Książka dobra, natomiast film był dla mnie tragiczny.

Książkowa fantazja pisze...

Akurat zakupiłam tę książkę w promocji, ale będzie musiała odczekać swoją kolej :)

Klaudia pisze...

Niedawno skończyłam czytać całą serię i tak jak Ty uwielbiam prokuratora Szackiego :)

Alicja P. pisze...

Muszę w tym roku zapoznać się z twórczością Miłoszewskiego koniecznie! :)

K-Alinki pisze...

Zygmunt Miłoszewski to jest moje czytelnicze odkrycie roku. Bardzo polubiłam się z jego twórczością, chętnie zobaczyłam ekranizacje jego książek (kolejna premiera książki już w styczniu!). Nienaganny styl, bardzo dobra i przyjemna rozrywka! :)

pas pisze...

Słyszałam o tym autorze, ale jeszcze nie miałam okazji czytać nic jego pióra. "Gniew" czeka już na czytniku, mam nadzieję, że spodoba mi się tak jak Tobie. :)


https://booklovinbypas.wordpress.com/

Alicja Szerment pisze...

A ja o tym autorze jeszcze nie słyszałam... (ups...)... Zmienię to :)

Asia Hadzik pisze...

Czytałam! Super jest!!!
Zapraszam do mnie;)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...