wtorek, 30 grudnia 2014 | By: Annie

"Powrót na Route 66" - Michael Zadoorian

                Tyle czasu minęło od przeczytania tej książki, a ja cały czas nie za bardzo umiem się do niej ustosunkować, uporządkować moje wrażenia, sprecyzować zalety oraz wytknąć wady... „Powrót na Route 66” to lektura ciekawa, pomysłowa, zapadająca w pamięć, choć coś mi zazgrzytało i w pełni zachwycona nie jestem – jednak zaznaczam, że nic konkretnego tej powieści nie jestem w stanie zarzucić.... Poznajemy Ellę i Johna – małżeństwo z 60-letnim stażem u kresu swojego życia – oboje są chorzy, oboje mają dość bycia uzależnienionym od innych osób. Decydują się wyruszyć w swoją ostatnią podróż – przejechać kamperem całą trasę słynną Route 66. 

                 Dla tych co bardzo lubią literaturę obyczajową, nawet niekoniecznie w jej najlepszej i najbardziej porywającej odsłonie – czemu nie? Jedna z całkiem niezłych obyczajówek, ale nie powiem, że wybitna. A może to po prostu nie był właściwy czas i miejsce na tego typu lekturę... To mądra książka, dająca do myślenia, ale ja chyba nie dojrzałam jeszcze do czytania o smutnej starości, o bezczynnym czekaniu na śmierć – na to będzie jeszcze czas, mam nadzieję. ;) Myślę, że powieść może zachwycić, ale osoby bardziej w wieku 60+, choć mogę się też mylić... 

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...