wtorek, 23 września 2014 | By: Annie

"Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek - Mary Ann Shaffer, Annie Barrows

                Przesympatyczna książka – ciepła, zabawna, pełna uroczych bohaterów, ale w żadnym razie nie przesłodzona. Napisana w formie listów, dzieje się w roku 1946 – główna bohaterka szuka pomysłu na nową książkę, a przypadkowa wymiana korespondencji naprowadza ją na trop tytułowego Stowarzyszenia. Zaintrygowana Juliet wyrusza na niewielką wyspę Guernsey leżącą u wybrzeża Francji, gdzie poznaje grono nietuzinkowych postaci, które odmieniają jej życie...

                   Pewnie wiele z Was zna już tę pozycję – swego czasu była ona bardzo popularna. Kto nie czytał – polecam gorąco – to idealna powieść na jesienne wieczory, na poprawę humoru, otula ciepłym kocem życzliwości i optymizmu. Czas poświęcony tej pozycji zdecydowanie nie był stracony, bardzo miło wspominam spędzony w jej towarzystwie wieczór oraz długi poranek. Lekka, pokrzepiająca literatura w bardzo dobrym wydaniu. :)

8 komentarzy:

Agata P pisze...

Bardzo, bardzo fajna książka. Od paru lat czekam na ekranizację (miała być z Kate Winslet) ale się chyba nie doczekam...

Annie pisze...

Agata - ooo, też chętnie obejrzałabym ekranizację, a Kate Winslet wydaje mi się wymarzona do roli Juliet. :)

Aneta pisze...

Fakt książka jest przesympatyczna :) ciepła, bardzo dobrze się ją czyta. Kupiłam ja na przecenie całkiem przypadkiem, ale naprawdę warta lektury

bookworm* pisze...

Mam ją w swoich zbiorach i zamierzam wkrótce przeczytać :)

Tirindeth pisze...

Nie miałam okazji przeczytać tej książki, ale czuję, że tej jesieni to się zmieni - mam ochotę na taką ciepłą historię :)

Piotr Wysocki pisze...

Też kupiłem na przecenie. Warto było. Choć w teorii jest to historia, w której nie dzieje się wiele Wielkich Rzeczy, a napięcie ani razu nie sięga zenitu, to czyta się ja świetnie :) Zwłaszcza że jest w formie listów, a do listów zawsze miałem słabość ;) A Juliet to fajna babka, cieszyłem się, gdy odprawiła tego wymuskanego amanta z kwitkiem :-P

Annie pisze...

Piotr Wysocki - zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś :)

Beata P. pisze...

Bardzo chcę przeczytać tę książkę. Tylko nie mogę jej zdobyć i to jest główny problem;)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...