sobota, 3 maja 2014 | By: Annie

"Gwiezdny pył" - Neil Gaiman

            Neil Gaiman to jeden ze słynniejszych współczesnych pisarzy - wstyd przyznać, nazwisko dotychczas mi obce. Jednak podczas ostatniej wizyty w bibliotece zawędrowałam przypadkiem między odpowiednie regały i wyłowiłam "Gwiezdny pył" - dość cienką książeczkę, która zawiera w sobie niesamowicie bogatą historię. Jestem pełna podziwu dla wyobraźni autora - stworzył całkowicie nowy świat, dziesiątki postaci, całe tło historyczne. Po okładką kryje się historia Tristiana, mieszkańca miasteczka Mur, które stoi na pograniczu dwóch światów - naszego i magicznego. Pewnego dnia Tristian widzi spadającą gwiazdę i obiecuje przynieść ją ukochanej dziewczynie jako dowód swej miłości. I tak rozpoczyna się jego podróż to krainy czarów...

            "Gwiezdny pył" to książka, którą pochłania się błyskawicznie, łyka w pigułce. niby typowa fantastyko-przygodówka, a jednak jakby coś więcej... Urzekł mnie jej baśniowy klimat i spore poczucie humoru. To dobra, wciągająca opowieść, świetna rozrywka - do połknięcia 'na raz'. Ciekawa jestem ogromnie innych książek tego pisarza. Może coś polecicie? :)

10 komentarzy:

Owocowa pisze...

Nie czytałam nic tego autora, więc naturalnie żadnego jego dzieła Ci nie polecę, ale byc moze kiedyś sięgnę po jakaś książkę spod jego pióra ;)

alinka malinka pisze...

Kiedyś Gaimana pożyczyłam "Księgę cmentarną", czy coś w tym stylu, i nie dałam rady przez nią przebrnąć. Może z "Gwiezdnym pyłem" będzie inaczej? :)

Adrianna Olczak pisze...

Grzeje się już na moim Kindelku i mam nadzieję niedługo sięgnąć :)

Aneta Wojtiuk pisze...

Czytałam i bardzo mnie oczarowała. Osobiście polecam jeszcze "Ocean na końcu drogi" i coś z innej "beczki" - "Nigdziebądź". Sama planuję dalsze spotkania z twórczością Gaimana :)

Adam Miks pisze...

a jakie jest tło historyczne powieści

Annie pisze...

Aneta Wojtiuk - dziękuje, tytuły zanotowałam :) Szczególnie kusi mnie "Nigdziebądź"

Adam Miks - takie, że autor stworzył fikcyjną historię magicznego świata - dzieje królów, różne bitwy z przeszłości, ślady wydarzeń sprzed setek lat, które bohaterowie napotykają na swojej drodze podczas ich wędrówki

Donna Webner pisze...

Mi też jest wstyd, ponieważ żadnej jego książki nie czytałam i nie wiem czy mam żałować, czy nie. Jak na razie spasuje, chociaż przyznam, że twórczość Gaimana ciągnie mnie do siebie.

Ayumi O pisze...

Pamiętam jak razem z tatą oglądaliśmy ten film. Bardzo fajny był. W zasadzie oglądnęłabym jeszcze raz, a książkę to nie wiem czy przeczytam. Chyba w dość odległym czasie...
Pozdrawiam ^^
http://swiat-w-dloniach.blogspot.com/

Paulina (invissible) pisze...

Też jeszcze nie znam Neila Gaimana, bo reprezentuje fantastykę, czyli gatunek niezbyt mi bliski. Ale ostatnio słyszę coraz więcej zachwytów nad jego twórczością, więc chyba będę musiała wreszcie nadrobić. :)

Jędrzej J pisze...

Czyli widzę, że i sam muszę się za nią zabrać. :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...