sobota, 22 lutego 2014 | By: Annie

"Wybrany" - Bernice Rubens

               Poznajcie pewną żydowską rodzinę z problemami – ojciec emerytowany rabin plus trójka dorosłych dzieci – każde na swój sposób... oryginalne. Głównym bohaterem jest najstarszy syn, Norman, uzależniony od amfetaminy przez którą wszędzie widzi czyhające na niego rybiki cukrowe – skutkuje to pobytem w szpitalu psychiatrycznym...

               Solidna powieść obyczajowa, choć jestem nieco zaskoczona, że została uhonorowana aż tak prestiżową nagrodą, jaką jest nagroda Bookera. Czytało się dobrze, ale rzucona na kolana i zachwycona również się nie czuję – nie mam poczucia, żeby ta lektura w jakikolwiek sposób mnie rozwinęła czy poruszyła – a od zdobywcy tak zaszczytnego wyróżnienia miałam jednak większe wymagania. Ot, przyjemna powieść, w sam żeby zanurzyć się w dwa lub trzy wieczory. Raczej nie z półki ambitna, ale na pewno nie jest to takie zwykłe czytadło – powieść niewątpliwie ma w sobie coś ciekawego i intrygującego, choć może nie zachwyca. To trzecia książka wydana przez niewielkie gdańskie wydawnictwo Wiatr od morza i moja trzecia przeczytana – słabsza niż „Dostatek” czy „Dotyk”, ale mimo wszystko nie czuję się zawiedziona. Dobra literatura obyczajowa, ale bez szału i nadmiaru wychwalań.

4 komentarzy:

Kaś pisze...

Mimo że nie rzuca na kolana, zdecydowanie czuję się zaintrygowana - mój wzrok przyciągnęła też okładka.

Tirindeth pisze...

Okładka jest całkiem niezła i chociażby ze względu na nią chętnie sięgnęłabym po ten tytuł :)

Justyna pisze...

Możliwe, że jeżeli ją spotkam o chętnie po nią sięgnę :)

Linka pisze...

Ja raczej odpuszczam, wolałabym, żeby w takiej książce była większa głębia. :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...