piątek, 3 maja 2013 | By: Annie

"Lśnienie" - Stephen King


             Lubię czytać różnorodnie, weryfikować swój gust czytelniczy, wciąż odkrywać nowe obszary literatury i samą siebie zaskakiwać swoimi wyborami – bo to, że przeczytałam „Lśnienie” i, co więcej, książka bardzo mi się spodobała, jest dla mnie samej sporą niespodzianką. Powieść wypożyczyłam spontanicznie z biblioteki, wcześniej obejrzałam film, który, przyznam szczerze, był dla mnie niezbyt zrozumiały, szczególnie skonfundowało mnie zakończenie. Moją odnowioną znajomość z biblioteką planuję ukierunkować właśnie na tego typu spotkania literackie, które poszerzą moje czytelnicze horyzonty – zamierzam sięgać po literaturę, której normalnie bym nie kupiła lub wyciągać z zakamarków zakurzonych półek najbardziej zapomniane pozycje.

             Co do „Lśnienia” to przede wszystkim jestem zaskoczona jak dobrze rozwinięte i misternie skonstruowane są postacie oraz fabuła od strony psychologicznej. Przyznam, że bardziej oczekiwałam czegoś w stylu filmu – krwawa jatka w odciętym od świata hotelu, tania sensacja, bez zbędnych refleksji i analiz. A tu mamy dogłębne konstrukcje psychologiczne bohaterów, przedstawione motywy postępowania oraz ukazanie stopniowego rodzenia się obłędu i załamywania się psychiki. W powieści wszystko opisane zostało krok po kroku, dzięki czemu cała historia nabrała sensu, a czego zdecydowanie zabrakło mi w jej ekranizacji. Książka mi się spodobała, czytałam ją z dużą przyjemnością. Jedyne co mnie zdziwiło i nieco rozczarowało to to, że prawie w ogóle się nie bałam, a muszę zaznaczyć, że strachliwa jestem okropnie. Co prawda, niektóre momenty wywołują gęsią skórkę, jednak "Lśnienie" to w mojej ocenie bardziej powieść psychologiczna niż horror. W przyszłości na pewno sięgnę jeszcze po prozę Kinga, na pierwszym miejscu czeka „Miasteczko Salem”, który polecił mi pewien zupełnie obcy pan w autobusie, wielki fan twórczości Kinga. :)

13 komentarzy:

Anna Kołodyńska pisze...

No cóż - "Lśnienie" można już chyba wpisać do kanonu klasyki horroru ;)
kolodynska.pl

Irena A. Bujak (Bujaczek) pisze...

Jakoś nie mogę przekonać się do książek Kinga, a próbowałam już dwa razy, z "Zieloną milą" i jakimś innym tytułem, którego nie pamiętam teraz. ;)

Karolina Rączka pisze...

"Lśnienie" to zdecydowanie klasyk literatury grozy. A King to naprawdę wybitny autor. Cieszę się, że powieść przypadła Ci do gustu;). Ja również ją uwielbiam.
Pozdrawiam Cię i zapraszam do mnie;)

Paulina pisze...

Fajnie, że pan w autobusie polecił, i ja polecam "Miasteczko..." :) "Lśnienie" jest fantastyczne, z pewnością jedna z najlepszych powieści Kinga i najważniejszych powieści... w ogóle :)

Dosiak pisze...

Uwielbiam "Lśnienie", ekranizację Kubricka również. Ja podczas lektury się bałam, co nie zdarza mi się często, więc chyba wyjątkowo odporna jesteś :P

Annie pisze...

Dosiak - ja bardzo strachliwa jestem, dlatego dziwi mnie mój brak bania się ;) ale może to kwestia tego, że wcześniej widziałam film...

Maruda007 pisze...

Muszę przeczytać tę książkę :)

Barbara Pelc pisze...

Wspaniały groźny świat w "Lśnieniu" mnie zelektryzował, a ekranizacja (i genialny Jack Nicholson) była równie wspaniała. Bardzo rzadko się zdarza, żeby film dogonił książkę.

Mała Mi pisze...

"Lśnienie" od dawna mam w planach, ale jakoś ciągle brak czasu...

Annie pisze...

Barbara - zgadzam się, ekranizacja jest dobra, szczególnie klimat i nastrój hotelu, a gra Jacka Nicholsona genialna. :) Tylko mam wrażenie, że reżyser założył, że każdy przeczytał książkę, bo film moim zdaniem nie wyjaśnia historii Panoramy, wszystkich tych dziwnych zjawisk, przyczyn obłędu Jacka itd...

Ruda pisze...

"Lśnienie" czytałam całkiem niedawno i niestety nie podobało mi się... nie byłam w stanie nawet dotrwać do końca. a filmu również nie zrozumiałam :)

Linka pisze...

Widziałam film, (uwaga, bluźnię!) przypadł mi do gustu w 70%, po książkę pewnie jużnie sięgnę... Ale mam w planach zaznajomienie się z Kingiem (w końcu!) ;)

Krystian Gryszkiewicz pisze...

Witaj. Świetnie piszesz recenzję. Lubię Kinga i ciesze się, że tutaj trafiłem :) Zapraszam do mnie. Może równiesz się tobie spodoba :) http://przeczytane-slowa.blogspot.com

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...