niedziela, 16 września 2012 | By: Annie

"Pod niemieckimi łóżkami" - Justyna Polanska


          Tak, jak pod koniec wczorajszej notki wspominałam, inspiracją do rozpoczęcia jesiennych porządków była po części lektura pewnej książki. Nikt nie zgadł co to była za pozycja - oto ona. :)

          Na wstępie muszę koniecznie zaznaczyć, że uwielbiam wszelkie programy telewizyjne (kiedyś leciało ich mnóstwo na TVN Style) czy książki (np. seria Babylon) pozwalające poznać tajniki pracy i pikantne grzeszki przedstawicieli różnych zawodów. Lubię także od czasu do czasu zerknąć na Perfekcyjną Panią Domu, co stało się już stałym tematem do żartów wśród moich przyjaciółek.

           Piszę o tym na wstępie, bo myślę, że właśnie te upodobania spławiły, że średnio oceniania przez innych czytelników książka, mi naprawdę przypadła do gustu. Uważam, że „Pod niemieckimi łóżkami” to świetna lektura do pochłonięcia w jedno popołudnie - taki przerywnik od zwykłych powieści i pewne urozmaicenie czytelniczej listy. Styl, jakim została napisana ta książka, jest bardzo prosty, wręcz łopatologiczny, ale dzięki temu łatwo, szybko i przyjemnie się ją czyta. Jej dodatkowy atut stanowią liczne porady dotyczące sprzątania – nie wiem czy działają, ale brzmią wiarygodnie. :)

          „Pod niemieckimi łóżkami” nie jest dziełem najwyższych lotów, ale przecież sięgając po tego typu pozycję, nikt nie oczekuje wybitnej i przełomowej lektury. Chciałam dobrej rozrywki, wielu pikantnych szczegółów i zabawnych historyjek – wszystko to otrzymałam. Bez specjalnie wygórowanych oczekiwań, książka naprawdę może się spodobać i dostarczyć mnóstwo radości oraz śmiechu.

13 komentarzy:

Sandra pisze...

Co prawda prosty język raczej zniechęca mnie do książek, ale masz rację - w przypadku podobnych pozycji jest atutem. Aż sama jestem ciekawa tych pikantnych historyjek :)

pisanyinaczej.blogspot.com pisze...

Nie garnę się do tej książki

Lola`s clothes pisze...

kiedyś widziałam wywiad z autorką gdzieś w telewizji i szczerze mówiąc nie przekonała mnie do swojej książki.

JULIA ORZECH pisze...

A ja powiem szczerze, że jestem ciekawa tej książki:)
PS Też oglądałam kulisy różnych zawodów na TVN Style, a z rad Perfekcyjnej Pani domu korzystam i większość działa:):)

Miłośniczka Książek pisze...

nie zamierzam po nią sięgać
w ogóle nie pojmuję tego ogólnego zainteresowania tą książką... dziwne

Dosiak pisze...

Jeśli będę mogła ją od kogoś pożyczyć to pewnie przeczytam, ale kupować raczej jej nie będę. Pozdrawiam :)

Aleksnadra pisze...

Podłączam się pod wypowiedzi przedmówczyń. Jeżeli wpadnie mi w ręce to ok, ale sama usilnie nie będę po nią zabiegać :)

Agata Adelajda pisze...

Miałam fioła na punkcie porządków, ale trochę zbastowałam, jak zrozumiałam, że moi domownicy za nic mają moją pracę.

Samash pisze...

Widzę, że mamy podobne zainteresowania :D Ja także uwielbiam takie programy i książki. Ostatnio nałogowo oglądam Gordona Ramsey'a i jego przegląd amerykańskich hoteli, jego kuchnię :P Lubie także Master Chef ;P
Przy okazji skusze się na tą książkę :D

Donna pisze...

Nie czytałam książki, ale sprzątać uwielbiam, więc i ta lektura byłaby bardzo ciekawa. Chętnie namówię na nią rodziców, może i oni przekonają się do porządków - oczywiście wykluczając "grzeszki" :)

Annie pisze...

Samash - muszę w takim razie zapoznać się z tymi programami, bo nie znam ich :)

Donna - uważaj, bo jeszcze zainspirują się grzeszkami i zostawią np. zmumifkowanego chomika pod łózkiem ;D

Smerfetka pisze...

Bardzo bym chciała przeczytać tą książkę, jak tylko wpadnie mi w ręce to się skuszę:)

@lma pisze...

Jak tylko trafię na tę książkę, na pewno przeczytam.

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...