niedziela, 19 sierpnia 2012 | By: Annie

"Pamiętne lato" - Lesley Lokko


           Lesley Lokko jest, jak do tej pory, moim największym, tegorocznym odkryciem i objawieniem. Jej „Gorzka czekolada” oczarowała mnie i pochłonęła bez reszty, a „Pamiętne lato” tylko utwierdziło w przekonaniu, że jest to pisarka, nad której twórczością warto zatrzymać się na dłużej i posmakować z niej jak najwięcej.

           W „Pamiętnym lecie” występuje schemat podobny do tego z „Gorzkiej czekolady” – mamy trzy główne bohaterki, wywodzące się z różnych środowisk: Maddy – rudowłosą Amerykankę, marzącą o aktorskiej karierze,  Julię, pragnącą wybić się z klasy pracującej jako pani adwokat oraz Somalijkę Nielę, która ucieka przed wojną i zaaranżowanym małżeństwem. Śledzimy ich losy przez kilkanaście lat, obserwujemy jak stopniowo dojrzewają, dorastają, jak ich ścieżki po kilku latach krzyżują się za sprawą rodziny Keelerów. Mamy tu również rodzinną tajemnicę w tle, a także odwiedzamy przeróżne zakątki świata; od Londynu zaczynając, a na Somalii i Mozambiku kończąc. Uwielbiam takie grube, opasłe książki, w które można się zanurzyć na kilka dobrych dni. Takie, z których bohaterami można zżyć się i śledzić ich losy na przestrzeni lat, obserwować jak się zmieniają, jak bohaterki ze zwyczajnych, młodych dziewczyn stają się silnymi kobietami. To wszystko zapewnia  w swoich powieściach Lesley Lokko. I właśnie tym mnie oczarowała i zasłużyła sobie na dopisanie do mojej naprawdę krótkiej listy pisarzy, których zamierzam przeczytać wszystko, co tylko wyszło spod ich pióra..

          „Pamiętne lato” oceniam nieco słabiej niż „Gorzką czekoladę”, nie oznacza to jednak, że książka nie jest dobra. Wprost przeciwnie, spędziłam z nią naprawdę miły czas, tylko po prostu wypada nieco słabiej na tle ideału jakim jest dla mnie „Gorzka czekolada”. To inspirująca, świetnie napisana powieść, o życiu i jego meandrach – po prostu świetne, obyczajowe czytadło. Gorąco polecam obie książki autorki, które miałam przyjemność do tej pory przeczytać. Na półkach mojej biblioteczki czekają jeszcze dwie inne powieści Lesley Lokko „Jedna bogata, druga biedna” oraz „Świat u stóp” – chyba na zrazie nie będę po nie sięgać, zachomikuję je sobie na później, być może jako smaczek na zimowe wieczory. :)

           A, i jeszcze mała dygresja. Ta okładka – nawet ładna, tylko skąd pomysł na nią? W książce nie występuje żaden dom leżący tak blisko morza, a na pewno nie w takiej karaibskiej scenerii. Może ktoś rozwikła dla mnie tę tajemnicę? :)

16 komentarzy:

karkam pisze...

Bardzo ciekawi mnie ta historia, a sama autorka wydaje się być barwną postacią (mam nadzieję, że jej charakter odbija się na kartkach jej powieści). Książka wydaje się być dobrym towarzyszem na lato i mam nadzieję zdobyć ją jeszcze przed zimą :)

Edyta pisze...

Jak dla mnie do tej pory Gorzka czekolada też najlepsza. Ale i ta nawet mi się podobała. :)

Annie pisze...

karkam - tak, autorka jest bardzo barwna :) myślę, że jak najbardziej jej charakter odbija się na kartkach jej powieści, np. w Gorzkiej czekoladzie obraz Ghany, gdzie pisarka się wychowała :)

Miłośniczka Książek pisze...

będąc w tygodniu w księgarni miałam nawet tę książkę w rękach, ale ostatecznie odłożyłam ją na półkę
jakoś nie mogę się do niej przekonać

Antyśka pisze...

Zacznę od pytania o okładkę. Może nawiązuje ona tylko do tytułu? Po prostu lato kojarzy się z morzem, plażą i domkiem w pobliżu. ;)
Co do samej książki, to jeszcze jej nie czytałam. Mam ją w planach, ale jestem przekonana, że ta pozycja nie będzie lepsza od "Gorzkiej czekolady", która również i dla mnie jest ideałem. ;)

Mała Mi pisze...

Bardzo chętnie przeczytam :)

Piotrek pisze...

Pewnie ktoś uznał, że zdjęcie przyciąga wzrok, a przecież głównie o to tu chodzi :) Często decydującym czynnikiem, który wpływa na decyzję o zakupie jest właśnie okładka :p
Autorka dotychczas mi nieznana, ale nazwisko zanotowałem w swojej graciarni zwanej mózgiem ;)

Izzi pisze...

Zdecydowanie przerwy między książkami LL są wskazane :) Czekałam, aż opiszesz co się kryje pod tą okładką, dzięki. "Gorzką czekoladę" zaczęłam będąc w ciąży a skończyłam już po porodzie, rewelacyjna i najlepsza teraz czas na "Pamiętne lato"... może mi się uda jesienią? :)

Sylwia_85 pisze...

Okładka rzeczywiście ładna, ale jeśli chodzi o powiązanie może to miała być jakaś metafora, skojarzenie. Musiałabym książkę przeczytać ;)

Wakacyjna pisze...

Jakoś nie mam ochoty ;)

Dominika Kacik pisze...

Twoje recenzje bardzo mnie zaintrygowały i zainteresowały postacią tej autorki . Czuję, że ja również muszę zapoznać się z jej twórczością xD

ederlezi pisze...

Ta okładka jest po prostu przecudna, jednak mimo wszystko ja na razie się nie skuszę, bo teraz mam tylko ochotę na powieści z dreszczykiem. Może kiedyś, na przykład w zimę się za nią rozejrzę, by poprawić sobie humor...

Jędrzej44 pisze...

Bardzo zaciekawiłaś mnie tą pisarką i książką. :)

Antyśka pisze...

Zastanawiałam się nad okładką. Może wydawnictwo chciało ukazać, jak piękne było miejsce, gdzie miała miejsce tajemnica życia Josha? ;) Było lato, piękne widoki, upał... :D

Aga Lewtak pisze...

Świat u stóp zdecydowanie lepszy niż "Pamiętne lato", oczywiście moim zdaniem :) :Jedna biedna, druga bogata" - tej książki jeszcze nie czytałam. Polecam za to "Szafranowe niebo"!!!

Pozdrawiam :)

Annie pisze...

Aga - dzięki, mam te wszystkie książki w planach, stoją już na półce :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...