poniedziałek, 26 grudnia 2011 | By: Annie

Świąteczny stosik :)

         Święta, Święta i po Świętach - jak co roku tych kilka dni zleciało mi niewiarygodnie szybko. :) Spędziłam bardzo miło czas z rodziną, najadłam się przeróżnych pyszności, a pod choinką znalazłam kilka książek i parę innych prezentów, z których jestem ogromnie zadowolona. Wszyscy stwierdzili, że w trakcie rozpakowywania książek mam szaleństwo w oczach. :) Ale po kolei (od dołu):


1. Na samym dole znajduje się taka prowizoryczna książka, wydrukowana przeze mnie i zbindowana w punkcie xero - "The Manipulated Man" autorstwa Esther Vilar. Po przeczytaniu innej powieści tej autorki, "Siedmiu pożarów Mademoisielle" (recenzja na dniach) postanowiłam lepiej zapoznać się z twórczością tej pisarki. Bardzo spodobały mi się jej poglądy, a także zainteresowała mnie cała jej postać. Fascynują mnie silne, niezależne kobiety, a Esther Vilar z pewnością do takich należy. "The Manipulated Man" to książka powstała w latach 70', traktująca o miejscu i pozycji kobiety we współczesnym świecie. Niestety, nigdy nie została przetłumczona na język polski, a kupno jej po angielsku jest w Polsce praktycznie niemożliwe. Jednak ja łatwo się nie poddaję, jak się na coś uprę to muszę to mieć, więc poszłam na około, ale książkę mam (nie wyobrażam sobie tak długiej lektury na komputerze, zwłaszcza, że lubię robić notatki ołówkiem lub podkreślać sobie ciekawe cytaty) . :) Książkę można przeczytać TUTAJ.
2. "Oczarowanie. Życie Audrey Hepburn" - biografia mojej ulubionej aktorki, znaleziona pod choinką. :)
3. "Barcelona" - nie dość, że przewodnik jest sam w sobie bardzo ciekawy (przedstawia Barcelonę pod kątem filmów, książek i ludzi związanych z tym miastem), to jeszcze przepięknie wydany i idealnie wpasowuje się w mój temat prezentacji maturalnej. :)
4. "Krystyna, córka Lavransa" - słynna, wymarzona przeze mnie skandynawska saga. Prezent od mojego kochanego chłopaka, na święta. :)
5. "Afterwards" - Rosamund Lupton - po angielsku, również znalezione pod choinką. Słyszałam o tej książce mnóstwo pozytywnych opinii. :)
6. "Dziennki Virginii Woolf" - wymarzone, wyczekane, wyproszone - jest! :) Nie mogę przestać co chwila dotykać i wąchać tej książki - jest przepiękna. :)
7. "Na plaży Chesil" - kolejna książka Iana Mcewana w mojej biblioteczce, też od Mikołaja. :)
8. "Audrey Hepburn" - druga biografia Audrey, z mnóstwem przepięknych zdjęć. Od mojego chłopaka. :) Planuję przeczytać w ciągu najbliższych dni.
9. "Tygrysie Wzgórza" - mój własny zakup, skusiłam się i skorzystałam z empikowej promocji. :)
10. "Chciwość jest dobra" - do recenzji od wydawnictwa Nowy Świat.
11. "Cisza" - prezent na klasowe Mikołajki. :)
12. "Wykreślone imię" - do recenzji od księgarni Matras.
13. "Zimowy ślub" - najnowsza książka autorstwa mojej ukochanej Sharon Owens. Właśnie czytam, również znaleziona pod choinką. :)

Jak widać, na brak książek do czytania nie mogę narzekać. A teraz lecę poustawiać najnowsze nabytki na pólkach i zagłębić się w świat czytania. :) A co Wy znaleźliście pod choinką? :)

24 komentarzy:

dm1994 pisze...

zazdroszczę :D

Caroline Ratliff pisze...

Stosik cudny :D.

U mnie w tym roku książkowy był Mikołaj, pod choinką znalazłam tylko jedną powieść - 'Spaloną' - a tak to różne inne fatałaszki, lakiery, perfumki i Bóg sam wie co tam jeszcze :).

Pozdrawiam!

Maruda007 pisze...

Gratuluję stosu:) Życzę miłej lektury.
Pozdrawiam!

Fonin pisze...

Imponujący stosik.
Ja w tym roku nie dostałam niestety żadnej książki. Kosmetyki i pieniądze, które najprawdopodobniej wydam na książki :D

Kobra pisze...

O, ciekawa jestem Twojego zdania o Ciszy :)

Miravelle pisze...

Cudowny stosik!
"Ciszę" muszę przeczytać..
Miłego czytania;*

Nyx pisze...

Książki są świetne, "Ciszę" sama mam ochotę przeczytać.

Pod choinkę dostałam jeden ogromny prezent, więc nie był to prezent książkowy, ale nie płaczę, bo czeka na mnie na półce OGROMNY stos ;)

Inulec pisze...

świetne prezenty, tylko pozazdrościć :)

wiedzmblog pisze...

ooo cisza :) pod choinką nie miałam żadnej książki to sobie w końcu ją kupię. Pozdrawiam ;)

Ice_Fire pisze...

Nawet nie wyobrażasz sobie, z jaką chęcią odebrałabym ci "Dziennki Virginii Woolf".

grzegorzowa pisze...

No tak... święta jak to święta - ledwo się zaczęły, a już się skończyły. A stos mega! Zazdroszczę ;-)

toska82 pisze...

Piękny stosik, Tygrysie wzgórza też sobie sprawiłam w prezencie :D

Linka pisze...

Piękny prezentowy stos, zazdroszczę i życzę miłego czytania! :)

Ana May Pierce pisze...

Zazdroszczę biografii Audrey, bo mi się też dostała, ale jeszcze jak była tylko w ogromnym wydaniu :P Co nie zmienia faktu, że jest cudowna ;D

Dusia pisze...

Zazdroszczę Ci chłopaka kupującego książki. I "Zimowego ślubu" z pięęęękną okładką.... W ogóle wszystkich książeczek ;)

Tirindeth pisze...

Wspaniałe zdobycze, szczerze gratuluję!!! :)

smerfetka pisze...

Wspaniały stosik. Mam nadzieję, że święta się udały.:) Pozdrawiam ciepło.

tetiisheri pisze...

Jenki - cudowny stosik!! Miłego czytania.

Aleksnadra pisze...

"Tygrysie wzgórza" cuuudowna ksiązka :)

Kasiek pisze...

O matko, jakie pyszności... :D
Jestem u Ciebie pierwszy raz, ale z przyjemnością będę wpadać częściej. Pozdrawiam serdecznie!

April White pisze...

Aż oczy mi się zapaliły od niektórych pozycji:) Świetne prezenty, miłego czytania:):) Czekam na recenzje;)

Magda pisze...

piękny stos, u mnie Tygrysie wzgórza już chyba z pół roku czekają na swoją kolej ;/

Dosiak pisze...

Świetny stos, zazdroszczę :D

~Demismo pisze...

Super stosik! Szczególnie zazdroszczę "Ciszy" :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...