środa, 24 sierpnia 2011 | By: Annie

Weekend z Ianem McEwanem :)

                     Spotkania z twórczością wybitnego brytyjskiego pisarza, Iana McEwana nie mogłam się doczekać już od dłuższego czasu. W zeszły weekend skończyłam czytanie "Czarnych psów" i natychmiast pochłonęłam "Betonowy ogród". Oto moje wrażenia z tego weekendowego spotkania: :)

 "Czarne psy"
                 Pierwszą książką autorstwa Iana McEwana, którą zdecydowałam się przeczytać, była powieść "Czarne psy".
                 Narratorem jest dorosły, żonaty mężczyzna, Jeremy. Jednak tak naprawdę książka opowiada historię życia i rozpadu małżeństwa jego teściów, Bernarda i June. Ukazuje jak jedno wydarzenie może odmienić los wielu osób i jak, mimo wzajemnej miłości, brak porozumienia może doprowadzić do zupełnego rozkładu związku. To również opowieść o mrocznej stronie natury człowieka i o sporze między wiarą a rozumem, o tym jak wiele różnych czynników oraz przypadkowych wydarzeń nakłada się na nasze decyzje i definiuje naszą osobowość. Ukazuje jak odbywa się przemiana człowieka, stopniowo, aż napotka na punkt zapalny, który działa jak katalizator i całkowicie odmienia osobę. W przypadku June były to tytułowe czarne psy - symbol zła, który kobieta napotkała na swojej drodze. Spotkanie to całkowicie zmieniło jej światopogląd i przynajmniej częściowo przyczyniło się do oziębienia stosunków z mężem.
                  Muszę przyznać, że książka mnie nie zachwyciła. Z początku wydawała mi się nieco przegadana, choć z czasem podobała mi się coraz bardziej. Ostatnie 50 stron czytałam już z ogromnym zainteresowaniem. "Czarne psy" mnie nie oczarowały, ale i tak uważam je za bardzo dobrą pozycję, zdecydowanie wartą wagi i przeczytania!

Moja ocena: 4+/6
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 238

"Betonowy ogród"
                Co za książka! Wciągająca, intrygująca, przejmująca, miejscami gorsząca i przede wszystkim wspaniale napisana! Podczas czytania czułam płynący z niej wewnętrzny niepokój oraz pewien rodzaj mroku. Tak oryginalnej pozycji dawno nie spotkałam i muszę przyznać, że niektóre jej fragmenty mocno mną wstrząsnęły...
                Książka opowiada historię czwórki rodzeństwa. Narratorem jest piętnastoletni Jack, który wraz ze swoim młodszym bratem i dwoma siostrami mieszka sam w dużym domu, w opuszczonej okolicy. Rodzice dzieci nie żyją, aczkolwiek matka wciąż przebywa na terenie posiadłości, zabetonowana w skrzyni... Wokół panuje upalne lato, a atmosfera pełna jest erotycznego napięcia i niepokoju.
                 "Betonowy ogród" bardzo mi się spodobał, choć zdecydowanie nie jest to książka dla czytelników o słabych nerwach. Ta debiutancka powieść McEwana zdecydowanie zasługuje na uwagę i gorąco polecam ją wszystkim lubiącym literaturę ukazującą najmroczniejsze zakątki ludzkiego umysłu. To książka, o której myśli się jeszcze długo po zakończeniu czytania...
              
Moja ocena: 6-/6
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 197

                   Podsumowując moje wrażenia, jestem bardzo zadowolona. "Czarne psy" podobały mi się nieco mniej, "Betonowy ogród" zdecydowanie bardziej. Jednak obie te pozycje zachęciły mnie do dalszych spotkań z twórczością Iana McEwana, więc z pewnością już niebawem możecie się spodziewać kolejnych relacji na temat innych książkach tego autora. Co chyba najbardziej mi się spodobało, i to dotyczy obu przeczytanych książek, to sposób w jaki McEwan kreuje świat przedstawiony. Jest on bardzo realistyczny, a dialogi i odczucia bohaterów niezwykle autentyczne. Pisarz doskonale zna naturę człowieka i wspaniale ją opisuje. Mój podziw wzbudził doskonały język i styl pisania, głęboki i zawsze dotykający sedna sprawy, choć jednocześnie łatwy i przystępny w odbiorze. Tak więc wszystkich,  w tym także siebie, zachęcam do zapoznawania się z twórczością  Iana McEwana. Naprawdę warto! :)

           Ian McEwan - (ur.1948) jest jednym z najwybitniejszych współczesnych pisarzy brytyjskich i laureatem wielu znaczących nagród literackich. Jego dorobek obejmuje scenariusze filmowe, zbiory opowiadań i szereg opowieści, przetłumaczonych na kilkanaście języków. W Polsce ukazały się między innymi opowiadania: "Pierwsza miłość", "Ostatnie posługi" (1975, 1978) oraz powieści "Betonowy ogród" (1978), "Dziecko w czasie" (1987), "Niewinni" (1994), "Czarne psy" (1992), "Przetrzymać tę miłość" (1997) i "Amsterdam" 1998. Czterokrotnie nominowany do Booker Prize, najbardziej prestiżowej brytyjskiej nagrody literackiej. Otrzymał ją za powieść "Amsterdam". Powieść "Pokuta" (2001) uznana przez krytyków za jego najwybitniejsze dzieło tylko o włos rozminęła się z Booker Prize, ale zdobyła za to nagrodę czytelników. W 2010 ukazała się jego nowa powieść "Solar".
Źródło: okładka

10 komentarzy:

kasandra_85 pisze...

Obie książki z chęcią poznam. Mam nadzieję, że wpadną w moje łapki, zwłaszcza ta druga lektura mnie mocno kusi:)
Pozdrawiam!!

Dosiak pisze...

Nie znam twórczości McEwana, ale przyznam, że opis fabuł tych książek do mnie nie przemówił. Możliwe, że tracę okazję na dobrą lekturę, ale raczej nie sięgnę po powieści tego autora. Pozdrawiam :)

bluedress pisze...

uwielbiam McEwana, pierwszą książką był 'Marzyciel' i jednocześnie była to moja pierwsza recenzja na blogu :) pozdrawiam!

MONIKA SJOHOLM pisze...

Pisarza kocham, nie przeczytałam tylko ''Niewinni'' oraz ''Sobota" reszta w moim sercu i wspomnienia super. Lubię jego styl.

Maruda007 pisze...

Okładka ciekawa, ale nie sądzę żeby książka mi się spodobała.
Pozdrawiam!

cyrysia pisze...

Co do pierwszej książki raczej też sobie odpuszczę skoro cię nie zachwyciła, natomiast bardzo chce poznać ,,Betonowy ogród'' ...mam zdecydowanie mocne nerwy więc książka jak najbardziej dla mnie.

Evita pisze...

"Betonowy ogród" czytałam. Duszna atmosfera i niezdrowe relacje panujące między rodzeństwem. Drugiej wspomnianej przez Ciebie książki jeszcze nie znam.

Cassiel pisze...

Myślę że zacznę od ''Betonowy ogród'', bo bardzo mnie zaciekawiłaś i ta wysoka ocena, opis.. :) Co do drugiej.. nie jestem pewna. :)

Linka pisze...

Twoja recenzja mnie zaciekawiła. Z chęcią sięgnę po "Betonowy ogród". :)

Dusia pisze...

Jeśli sięgnę, to po "Betonowy ogród". "Czarne psy" zdecydowanie mnie nie zainteresują

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...