niedziela, 6 lutego 2011 | By: Annie

"Moje życie we Francji" - Julia Child

   Dawno nic nowego nie pisałam.... Ostatnio zostałam zupełnie zgnieciona nadmiarem nauki/sprawdzianów itp. W nadchodzącym tygodniu tez nie będzie lekko, ale pociesza mnie fakt, iż to już ostatnia prosta przed długo wyczekiwanymi feriami :)
   Dzisiaj, wchodząc na bloga, odkryłam bardzo miłą niespodziankę. W ciągu trzech tygodni od założenia mojej strony odwiedziło mnie juz ponad tysiąc osób! :) Jestem z tego ogromnie dumna i bardzo Wam dziękuję :)

   Dziś, chciałabym się podzielić z Wami moją opinią na temat biograficzno-kulinarnej książki Julii Child. Nosi ona tytuł "Moje życie we Francji", który jak najbardziej oddaje jej treść. Jest to zabawna, autobiograficzna powieść, zawierająca liczne ciekawe anegdotki na temat francuskich obyczajów oraz gotowania.
Czytając ta książkę miałam wrażenie jakby to sama Julia siedziała przy mnie i wesoło opowiadała mi historię swego życia. Książka opowiada o początkach jej kulinarnej fascynacji, kiedy wraz z mężem zamieszkała we Francji. Nie znała wówczas ani słowa po francusku i nie miała pojęcia o gotowaniu.
Jedyne co trochę mi przeszkadzało podczas lektury to mnóstwo nazw potraw po francusku, które nie zawsze były tłumaczone. Jednak jest to malutki minus w porównaniu z urokiem i przyjemnością czytania tej książki. Potrawy sa opisane w niej tak apetycznie, że czytając ją cały czas byłam głodna :P
Polecam każdej kobiecie (i mężczyznom lubiącym gotowanie :)). Jest to wspaniała lektura na poprawę nastroju i poznanie tajników gotowania :)

Ocena: 6/6

14 komentarzy:

UpiornyGroszek pisze...

Uwielbiam książki, w których kuchnia odgrywa dużą rolę (tak, przyznaję się do bycia ogromnym żarłokiem ;)), także rozejrzę się za tą pozycją. I cóż, łączę się w bólu związanym ze sprawdzianami, tyle tylko, że ferie masz przed sobą, ja już niestety nie... A perspektywy nie za ciekawe, sprawdzianów mam tyle, że nie wiem jak to wszystko ogarnąć :D

Pozdrawiam serdecznie ;]

Annie pisze...

W takim razie ta ksiązką na pewno Ci się spodoba! Życzę powodzenia ze sprawdzianami :)

MONIKA SJOHOLM pisze...

Dużo słyszałam o tej książce. Nie wiem czemu, ale unikam takich lektur, a prawdopodobnie by mi się spodobała, więc czas uprzedzenia schwować w kąt:)

Annie pisze...

Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

Lenalee pisze...

Gratuluję. :) Fajnie wiedzieć, że taki ciekawy blog tak szybko się rozwija! ;)

Annie pisze...

Dziękuję bardzo :)

Julia pisze...

Aż zgłodniałam, ale myślę, że po książkę sięgnę. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie :)

Annie pisze...

Tez mam taką nadzieję :P Gwarantuje Ci, że podczas lektury głód będzie Ci towarzyszył przez cały czas! :)

Bellatriks pisze...

Mnie książka kusi bardziej od strony podróżniczo-odkrywczej aniżeli kulinarnej. Teraz mało, że nabrałam chęci na lekturę, to jeszcze na wycieczkę do Francji... :)

Patsy pisze...

Ostatnio coś mnie ciągnie do książek o Francji, pewnie z czasem i tę przeczytam :D

Annie pisze...

Cieszę się, że udało mi się Was zachęcić :)

bursztynowa pisze...

Tylko z powodu gotowania pewnie by mnie ta książka nie zainteresowała, ale jeśli ma miejsce we Francji, to pewnie się kiedyś skuszę. Pozdrawiam :)

Zaczytana pisze...

Kocham tę książkę!

Anonimowy pisze...

Obejrzałam film i od razu chciałam sięgnąć po książkę ale...nie mogę jej nigdzie kupić:/ czy wiecie gdzie mogę ją zdobyć? A może ktoś chce sprzedać?:)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...